Opublikowany w Bolonia, Miejsca

Bolonia

Bolonia na majówkę – dlaczego akurat ten kierunek? 

Miało być w miarę blisko, w miarę przystępnie cenowo i w miarę ciepło. Wybraliśmy więc podróż tanimi liniami lotniczymi, a cały potrzebny na trzy dni dobytek, skompresowaliśmy i zapakowaliśmy w bagaż podręczny. I muszę przyznać, że choć lubię mieć do wyboru kilka kreacji, to udało mi się jakoś domknąć walizkę. O tym, że takie tanie latanie ma sporo minusów, przypominam sobie zazwyczaj za późno, bo dopiero w samolocie. Całą drogę do Bolonii wysłuchiwaliśmy komunikatów personelu pokładowego, dotyczących przeróżnych kwestii – począwszy od menu, wolnocłowej oferty handlowej, a skończywszy na jakiejś loterii. Po kokpicie rozchodził się mdły zapach garam masali. Czytaj dalej „Bolonia”

Opublikowany w Rozmowy

Italia — bez lukru, ściemy i namaszczenia…

Marzyłam o tym, żeby zjechać Włochy wzdłuż i wszerz, ale jak na razie udało mi się odwiedzić tylko Rzym i objechać Sycylię. Próbowałam się też uczyć języka włoskiego, ale cierpliwości mi starczyło na opanowanie podstawowych słówek i zwrotów. No ale kawę piję codziennie i nawet mam prawdziwą włoską kafeterkę!

Kiedy więc przez przypadek trafiłam na blog Ratunku, Italia!, który prowadzi Sabina Trzęsiok-Pinna, zaczęłam go czytać z zainteresowaniem. Szybko przekonałam się, że to nie jest zwyczajny blog, który opisuje sielskie dolce vita. Sabina pisze jak rasowa reporterka. Dla niej wieszanie prania, wyjście do przychodni, czy na zakupy — to dobra okazja, aby przysłuchiwać się światu i czerpać inspiracje na ciekawe teksty. I rzeczywiście — jej wpisy na blogu pokazują prawdziwe oblicze życia w Italii, która nie zawsze jest taka słoneczna jak ją malują. Namówiłam Sabinę na rozmowę o Italii, zobaczcie, co mówi o tym niezwykłym kraju. Czytaj dalej „Italia — bez lukru, ściemy i namaszczenia…”