Opublikowany w Filmy, Recenzje

Plan B – warto go mieć

Plan B przydaje się wówczas, kiedy wypadamy z torów i nagle znajdujemy się na życiowym zakręcie. A trzeba przyznać, że los bywa przewrotny i pisze scenariusze, których nie powstydziliby się prawdziwi profesjonaliści. Czasem odłącza nam ogrzewanie w środku mroźnej zimy. Wszystko wali się na głowę, kiedy dotykają nas miłosne zawirowania. Czy w ogóle można być przygotowanym na porzucenie, rozstanie albo śmierć? Jedna z bohaterek najnowszego filmu Kingi Dębskiej, mówi, że w życiu zawsze trzeba mieć plan B. W ustach dojrzałej kobiety, zdradzanej żony, a zarazem świeżo upieczonej wdowy brzmi to przekonująco. Czytaj dalej „Plan B – warto go mieć”

Opublikowany w Książki, Recenzje

Zespół Aspergera=serce z kamienia?

Jak być szczęśliwą pod jednym dachem z Asparagusem? — takie pytanie stawia już w tytule książki jej autorka, Agnieszka Kaszkur Kulpa. Jej publikacja to fabularyzowany poradnik, który powinny przeczytać kobiety, które są w związku z mężczyzną z zespołem Aspergera. Agnieszka przybliża czytelniczkom blaski i cienie życia z partnerem z ZA, bo temat zna z autopsji. Swojego partnera nazywa żartobliwie Asparagusem…

Autorka w dwunastu rozdziałach wyjaśnia, czym jest zespół Aspergera, a przede wszystkim podpowiada, jak postępować, jeżeli nasz ukochany ma ZA. Mowa tu o sytuacji, kiedy kobieta jest neurotypowa (NT), a jej partner ma zespół Aspergera (ZA). No cóż, miłość nie należy do tematów prostych, ale kiedy w grę wchodzi związek z Aspim, wówczas określenie „to skomplikowane” nabiera dodatkowego znaczenia. Agnieszka każdy rozdział swojej książki poprzedza krótką, zabawną historyjką, która ilustruje jak wygląda związek z Aspim. Na końcu każdego rozdziału są też zamieszczone przydatne ćwiczenia, które można wykonać ze swoim partnerem, aby poprawić jakość wzajemnych relacji. Czytaj dalej „Zespół Aspergera=serce z kamienia?”

Opublikowany w Książki, Recenzje

Psi dar

O tym, że psy są inteligentne, wierne i poczciwe, nie trzeba nikogo przekonywać. Podobnie jak o tym, że mają świetny węch. Ale czy ich nosy są w stanie wywęszyć chorobę?  Claire Guest  w swojej książce Psi dar. Jak węch Daisy uratował mi życie przekonuje, że te sympatyczne czworonogi są nie tylko najlepszymi przyjaciółmi człowieka, ale mogą mu uratować życie. Czytaj dalej „Psi dar”

Opublikowany w Książki, Recenzje

Ostatni pokój. Historia tajemniczego pamiętnika… z Warszawą w tle

Ostatni pokój. Historia tajemniczego pamiętnika Krystyny Wasilkowskiej Frelichowskiej to powieść, która ukazała się w maju nakładem wydawnictwa Skarpa Warszawska. Długo jednak zwlekałam z napisaniem moich refleksji o tej książce na blogu. Dlaczego? Autorką powieści jest moja mama, znam więc tę książkę na pamięć, a nawet podpowiadałam, jakie wątki warto w niej poruszyć. Jest to książka w dużej mierze autobiograficzna, więc tym bardziej trudno mi było się do niej zdystansować. Myślę jednak, że teraz mogę już się z Wami podzielić moimi przemyśleniami o tej lekturze.

Ostatni pokój. Historia tajemniczego pamiętnika.

Flakonik na perfumy i wyszywany koralikami kołnierz z kufra prababci…

Czytaj dalej „Ostatni pokój. Historia tajemniczego pamiętnika… z Warszawą w tle”

Opublikowany w #4, FACEtownik

Opowiadania o miłości – FACEtownik

Doktorek miał na sobie zbyt duży kitel. Kiedy wstawał, długie białe rękawy zupełnie zakrywały mu dłonie. Stanął przed Kaśką w bezpiecznej odległości i świsnął przed oczami drewnianą szpatułką. Poły fartucha pofrunęły do góry. Wyglądał jak dyrygent, ale zamiast batuty miał… patyk od lodów.

— Proszę otworzyć usta i powiedzieć „a” — rozbujał się i stanął na palcach. Przechylił głowę i wydał kolejną komendę: — Teraz „i”. Taaa… Czerwone! — zawyrokował. I dodał: — Rozpinamy bluzeczkę. A teraz staniczek, żeby można było swobodniej oddychać.

Kaśka pomyślała, że może w ogóle nie powinna nosić stanika, skoro tak bardzo utrudnia oddychanie. Kiedy rozpinała guziczki, jego telefon komórkowy zaczął kręcić się po blacie biurka w rytm latynoskiej muzyki. Czytaj dalej „Opowiadania o miłości – FACEtownik”

Opublikowany w #3, FACEtownik

Gdzie są te jednorożce?

Gdzie są te jednorożce?— Najlepiej się to robi palcami. Można sobie, co prawda, skórę rozciąć, jak się trafi na jakiś ostry kant… Ale palcówka, mówię pani, to jest to co lubię najbardziej — powiedział pan Mietek.  I wskazującym palcem — o tym – zademonstrował pokryty białą mazią opuszek… o tym najszybciej się trafia do rowka. I fuga pierwsza klasa wychodzi – dokończył wykład z wysiłkiem i maznął porcję białej fugi między wrzosowymi kafelkami. Oczy wychodziły mu na wierzch i widać było, że jest już bardzo tym wszystkim zmęczony. Asmatyk, który podejmuje się położenia terakoty i zrobienia gładzi na ścianach sporego mieszkania wykazuje się prawdziwym heroizmem. Kaśka patrzyła na niego i czuła się podle. Jeżu! Bardzo podle. A wszystko dlatego, że chciała wyremontować mieszkanie prawie za darmoszkę i mieć jeszcze kasę na wyjazd na Kretę. Tymczasem on chciał parę groszy dorobić, więc raz dziennie, po totalnym zapyleniu organizmu, jechał do szpitala po dawkę hydrokortyzonu. Otrząsnęła się z zamyślenia i ryknęła: Czytaj dalej „Gdzie są te jednorożce?”

Opublikowany w Lekcje wydawania

PROJEKT KSIĄŻKA, krok po kroku

Jeżeli nie znajdziemy wydawcy, który zechce wydać nasze dzieło, ponosząc wszystkie koszty tego przedsięwzięcia, to będziemy musieli wziąć sprawy we własne ręce. Możemy zdecydować się na self-publishing (wydajesz książkę sam) albo znajdujesz wydawcę, który wyda twoje dzieło ze współfinansowaniem, czyli jeżeli dołożysz się do tego interesu. O tym, jakie są plusy i minusy obu opcji pisałam w poprzedniej lekcji. Niezależnie od tego, który z tych wariantów wybierzesz, na wydanie książki musisz znaleźć fundusze. Ale wcześniej warto wiedzieć, co należy wziąć pod uwagę, robiąc kosztorys. Czytaj dalej „PROJEKT KSIĄŻKA, krok po kroku”