Opublikowany w Książki, Recenzje

Być jak Wiesław Myśliwski

Jego książki są zaprzeczeniem prawie wszystkiego, czego uczą na kursach pisarskich. Są antytezą tego, w jaki sposób do słowa podchodzą współcześni literaci, którzy – nie znajdując odpowiedniego klucza do odbiorcy – używają wytrycha albo siłą wyważają drzwi do jego serca. Wiesław Myśliwski nie spoufala się ze swoim czytelnikiem, nie puszcza do niego oka, nie zabiega o jego względy, ani mu nie pobłaża. Zresztą sam Myśliwski w rozmowie z Andrzejem Franaszkiem na antenie Polskiego Radia w audycji Dwukropek zapewniał, że nie czuje presji pisania, rynku, nie interesuje go, czy jego książka jest czytana, czy też nie… Czytaj dalej „Być jak Wiesław Myśliwski”

Opublikowany w Recenzje, Słowa

Niknące miasto

Niknące miasto…

to kolejna publikacja mojej Krystyny Wasilkowskiej-Frelichowskiej poświęcona Nieszawie – małemu, nadwiślańskiemu miasteczku położonemu na Kujawach. Malowniczo położony gród, który ma bogatą przeszłość historyczną, dziś niknie w oczach. Wyludnia się i pustoszeje, znikają też kolejne punkty architektoniczne. Stąd pomysł opracowania albumu, który z jednej strony jest zapisem historii obiektów, których ubywa z nieszawskiej mapy, a z drugiej – próbą ich rekonstrukcji. Czytaj dalej „Niknące miasto”

Opublikowany w Obrazy

Malowana bajka

Prace Magdaleny Shummer-Fangor zachwycają mnie feerią barw i sielskością. Przenoszą w świat bajki, pięknego snu, utraconego raju. Przywodzą na myśl kolorowe gobeliny, misternie utkane, cieszące oko i radujące duszę. Są reminiscencją z lat dziecięcych, przypominają zabawę kalejdoskopem, kiedy przed oczami ukazują się coraz to nowe zaskakujące obrazy. Czytaj dalej „Malowana bajka”

Opublikowany w Proza, Słowa

Subiektywna mapa Warszawy. Opowiadanie cz.3 Dlaczego nie zadzwoniłeś?

Alina nie miewa wątpliwości. Jak kocha to całym sercem, jak nienawidzi to całą sobą. Jeżeli coś jej nie pasuje, to mówi to bez ogródek. Jest szczera jak dziecko. Nie kalkuluje, po prostu robi swoje. Nonkonformistka w każdym calu. Jest transparentna — nie nosi masek. Czytaj dalej „Subiektywna mapa Warszawy. Opowiadanie cz.3 Dlaczego nie zadzwoniłeś?”

Opublikowany w Miejsca

Natolin – nieznany zakątek stolicy

Natolin…

…dopóki nie poznałam tego miejsca, uważałam, że Ursynów to jedna z mniej malowniczych dzielnic Warszawy. Nigdy też się szczególnie nie zastanawiałam nad znaczeniem nazwy tego rejonu dzielnicy – od, kolejny przystanek w podróży metrem: Stacja Natolin.

Tymczasem pochodzenie tej nazwy ma nader romantyczne korzenie, ale o tym za chwilę. Za każdym razem, kiedy spacerowałam brukowaną ulicą Nowoursynowską, zastanawiałam się, co znajduje się za żelaznym ogrodzeniem i szpalerem wysokich wiekowych drzew. Teraz miałam okazję odwiedzić to wyjątkowe miejsceCzytaj dalej „Natolin – nieznany zakątek stolicy”

Opublikowany w Obrazy

Wrześniowe kwiaty

Wrześniowe kwiaty są wyjątkowe. Zachwycają nas feerią barw. Warto się nimi nacieszyć, podobnie jak ostatnimi letnimi promieniami słońca. Zamiast przetworów na zimę, portretuję kwiaty. Kolorowe fotografie będą mnie rozweselać w długie zimowe wieczory, a przy okazji bawię się w słowne skojarzenia. 

L o v e.jpg

Czytaj dalej „Wrześniowe kwiaty”

Opublikowany w Proza, Słowa

Subiektywna mapa Warszawy opowiadanie, część 2

Subiektywna mapa Warszawy - opowiadanieMalwina w kreacji w kolorze fuksji wyglądała po prostu zjawiskowo. Sukienka miała odkryte plecy, amerykański dekolt i mocno rozkloszowany dół spod którego filuternie wyglądała kobaltowa, tiulowa halka. Do tego dobrała granatowe wysokie szpilki z atłasu i małą lakierowaną srebrną kopertówkę. Witek wreszcie zrozumiał dlaczego tak bardzo upierała się, żeby kupić mu tak pretensjonalny garnitur. Kiedy przed wyjściem z domu przeglądali się w dużym lustrze, nie mógł zaprzeczyć, że oboje wyglądają jak wycięci z żurnala. Czytaj dalej „Subiektywna mapa Warszawy opowiadanie, część 2”