Opublikowany w Obrazy

Fotograficzne kolekcje – obsesje

Zdarzyło Wam się kiedyś wpaść w obsesję fotografowania jednego motywu? Kiedy przeglądam zdjęcia w moim telefonie, to widzę, że na większości jest kot albo kawa. Zebrały się już spore…

fotograficzne kolekcje

wstyd się przyznać, ale coś więcej dowiedziałam się o nich dopiero na zajęciach z fotografii na studiach podyplomowych w Laboratorium Reportażu UW. 

Fotograficzne kolekcje mają swój początek w fotografii dokumentacyjnej. Aby zrozumieć, czym są takie kolekcje, warto zapoznać się z pracami dwójki niemieckich artystów: Bernd i Hilla Becher stworzyli fotograficzną dokumentację zanikających budynków niemieckiej architektury przemysłowej. Są autorami cykli zdjęć, pokazujących różne obiekty industrialne, np  szyby kopalniane, silosy, wieże ciśnień. Kadry naprawdę robią wrażenie!

Fotograficzna kolekcja to seria, czy też zestaw zdjęć, których łączy jeden temat. Może to być na przykład zestaw ujęć fontann, znaków drogowych, kałuż, witryn sklepowych, stodół, klatek schodowych… Wszystko zależy od naszej wyobraźni i zainteresowań. Praca nad fotograficzną kolekcją może się kojarzyć z monotonią, ale wcale nie musi być nudna. Można przecież stworzyć zestaw zdjęć, które nie tylko łączy jeden motyw, ale opowiedzieć w ten sposób jakąś historię.

Kiedy na zajęciach z fotografii dostaliśmy zadanie stworzenia takiej kolekcji, wpadłam na pomysł, że sfotografuję elektronicznego robaka w różnych okolicznościach przyrody. Chciałam opowiedzieć jego historię, jakby rzeczywiście był przybyszem z innej galaktyki i dopiero poznawał naszą planetę, niepomny zagrożeń, jaki na niego czyhają. Czy mi się to udało? Zaliczyłam to zadanie na piątkę. A Wy stworzyliście już jakieś swoje fotograficzne kolekcje?

Obrazkowe story z obcym w roli głównej 🙂

12345678910111213141516171819

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.