Opublikowany w Książki, Recenzje

Twórca – blaski i cienie wolnego zawodu

Chcecie wiedzieć, jak pracują ludzie, których podziwiacie — poczytni pisarze, znani rysownicy, sławni artyści? To koniecznie musicie przeczytać książkę Agaty Napiórkowskiej pt. „Jak oni pracują. Rozmowy o pracy, pasji i codziennych sprawach polskich twórców”. To zbiór około sześćdziesięciu inspirujących wywiadów. Wśród rozmówców znaleźli się m.in. Łukasz Orbitowski, Michał Rusinek, Tadeusz Rolke, Sylwia Chutnik, Zbigniew Libera, Jerzy Pilch, Mariusz Szczygieł, Katarzyna Bonda, Edward Lutczyn, Jan Koza czy Zbigniew Lew-Starowicz.

Autorka przepytała zatem głównie przedstawicieli zawodów, które wymagają kreatywności, wyobraźni, twórczego myślenia i skupienia uwagi.  Pisarze, plastycy, graficy, rysownicy, reportażyści, fotograficy to indywidualiści, którzy pracują we własnym tempie, a najbardziej produktywni są, kiedy pracują w samotności.

Agata Napiórkowska w swojej najnowszej książce podpytuje swoich rozmówców o to, jak wygląda ich dzień pracy? Jakie warunki muszą być spełnione, aby mogli tworzyć? Czy mają swoje specjalne rytuały związane z pracą?

Autorka część z tych wywiadów przeprowadziła w trakcie bezpośredniego spotkania w domu swego bohatera, biurze albo kawiarni, zdarzyły się też rozmowy przez Skype ‘a, a nawet drogą mailową. Dlatego każda z tych rozmów ma nieco inny schemat, ale zawsze autorka próbuje oddać pierwsze wrażenie ze spotkania ze swoim bohaterem. I w kilku słowach szkicuje intrygujący portret psychologiczny swego rozmówcy.

Przedstawiciele wolnych zawodów muszą sobie sami planować pracę, a jak się okazuje, bywa to trudnym zadaniem.

Praca we własnym domu dostarcza wielu pokus, które skutecznie odciągają od wykonania zaplanowanych zadań. Każdy z rozmówców Napiórkowskiej ma inny sprawdzony sposób na to, żeby pokonać niemoc twórczą i zabrać się do pracy. Jedni to ranne ptaszki, inni są nocnymi markami. Wszyscy zgodnie przyznają, że nie obce są im chwile zwątpienia, wypalenie i zniechęcenie. Twórcza praca to ciężka praca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Tylko koty się nie przemęczają…

Czytelnicy blogów i książek poradniczych, z których można się dowiedzieć, jak dobrze zagospodarować i zorganizować czas oraz osiągnąć spektakularny sukces będą jednak zawiedzeni. Ta książka nie daje jednoznacznej odpowiedzi na tak postawione pytania.

Mnie w tej publikacji najbardziej zainteresowały rozmowy z ludźmi pióra — byłam ciekawa, jak wygląda proces twórczy od początku do końca. Innymi słowy od przysłowiowej męki nad białą kartką papieru, aż do oddania tekstu wydawcy.

Czego zatem dowiedziałam się z tej książki?

  • Nie ma jednego sprawdzonego przepisu na osiągnięcie sukcesu.
  • Każdy pracuje inaczej — jedni wolą tworzyć od rana, inni wolą to pisać/malować/ projektować nocami.
  • Dla niektórych ważne są rytuały — piszą tylko przy własnym biurku, piją kawę z ulubionego kubka, nie lubią jak ich coś rozprasza. Pozostali są bardziej elastycznie, potrafią się odnaleźć w różnych sytuacjach, mogą pisać nawet przy kawiarnianym stoliku.
  • Są tacy, którzy dokładnie planują pracę, robią plan, dokładny konspekt, prowadzą notatniki, przeprowadzają research, ale są też tacy, którzy pracują spontanicznie, zrywami, dają się prowadzić pisanej przez siebie historii, wymyślonym przez siebie bohaterom.
  • Większość rozmówców podkreśla jednak, że proces twórczy to mozolna, męcząca praca.

Czy to znaczy, że słynną sentencję Konfucjusza: Wybierz pracę, którą kochasz, i nie przepracujesz ani jednego dnia więcej w twoim życiu można włożyć między bajki? No cóż, wiele wskazuje na to, że powszechna interpretacja tego powiedzenia jest sporym uproszczeniem.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jak oni pracują, Agata Napiórkowska, W.A.B.

filmok

Bardzo chciałam przeczytać książkę Agaty Napiórkowskiej  „Jak oni pracują. Rozmowy o pracy, pasji i codziennych sprawach polskich twórców” (W.A.B.) , a że powiedziałam o tym głośno, to dostałam ją w prezencie od Pana Super Ego. Czy książka spełniła moje oczekiwania? Na pewno jest to ciekawa lektura, która przybliża kulisy pracy ludzi, którzy osiągnęli sukces. Trzeba też docenić ogromny trud, jaki włożyła autorka książki w namówienie swoich rozmówców do szczerych zwierzeń. Niemniej chwilami lektura tej książki staje się monotonna – okazuje się bowiem, że twórców łączy wspólny mianownik i wszyscy oni, z małymi wyjątkami, podobnie organizują sobie pracę.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Zyzman jestpod dużym wrażeniem lektury, ale przyznaje, że ma swoje własne sposoby na twórcze spędzenie czasu

Autor:

Piszę i skreślam. Więcej skreślam, niż piszę

10 myśli na temat “Twórca – blaski i cienie wolnego zawodu

  1. Najbardziej z tego wpisu podoba mi się Mr Zyzman (mimo, że kotów nie lubię). A sama książka Kingo chyba Cię faktycznie nie powaliła… tak jakoś czuję z tego postu. W każdym razie mnie wystarczy Twoja recenzja, samej książki nie zapragnęłam.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Iwona, tę książkę czytałam na raty – wybierałam co ciekawszych bohaterów, próbowałam znaleźć coś inspirującego i początkowo ta lektura była ciekawa, ale potem stała się dość monotonna. I trudno ją streścić – jedni twórcy rano piją kawę, inni muszą wypić zieloną herbatę, jedni piszą przy biurku, inni w kawiarni 😉

      Lubię to

  2. Książki nie czytałam. Jednak tak jak napisałaś: Nie ma jednego sprawdzonego przepisu na osiągnięcie sukcesu. Po prostu trzeba być wytrwałym 🙂

    Lubię to

  3. Tak to jest, że z boku dużo rzeczy wygląda łatwo, prosto i przyjemnie, a jak zaczynamy się w to porzadnie wgłębiać, stajemy się to całym naszym życiem (no, prawie ;)), to już rzadko bywa tak lekko i myślę, że w pewien sposób też to własnie weryfikuje, czy ów rzecz jest naszą pasją, zwykłym zainteresowaniem czy może wręcz kompletnie nam to nie odpowiada 🙂

    Lubię to

  4. U mnie zdecydowanie bardziej produktywne wieczory, szkoda że są tak krótkie ;( ale niebawem dzieciaki odstawię do przedszkola to może i w ciągu dnia coś wygospodaruję. Chęci i pomysły są, tylko ten czas…

    Lubię to

  5. mamy przekonanie że ich zawody są mega magiczne, inne, niesamowite, czasem wręcz bajkowe I sami chcielibyśmy je mieć, ale czytajac wywiady, albo takie książki, okazuje się, że oni tak samo ciężko pracują jak każdy z nas. muszą być zdyscyplinowani, mają swoje terminy, wiążące umowy I czy chca tego czy nie muszą się z nich wywiązywać.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s